Prawnik to profesja, która wcale nie jest łatwa. Bowiem nie można nazwać łatwej sytuacji, kiedy musisz pomóc nawet temu, komu nie chcesz. A jeśli przysięgałeś bronić każdego klienta i pracować dla niego jak najlepiej, to raczej małe szanse, abyś mógł się specjalnie podłożyć podczas sprawy. Aczkolwiek owszem, tego typu sytuacje również się zdarzają.

sprawiedliwośćNa czym polega największy problem? Na tym, że nie tylko ofiary potrzebują pomocy adwokata, ale również ci, którzy zrobili coś złego. A rolą prawnika w tym momencie jest to, aby po prostu postarać się udowodnić niewinność swojego klienta, zablokować niekorzystne dowody, lub tez chociażby maksymalnie ograniczyć wymiar planowanej kary poprzez odpowiednią argumentację. A to nie zawsze łączy się z własnym kręgosłupem moralnym. No bo jak można bronic mordercy czy oszusta, przez którego tyle osób cierpi? Jeśli już masz takie dylematy to od razu wiadomo, że co jak co, ale na prawnika się nie nadajesz. Jesteś osobą zbyt wrażliwą, a w tym fachu nie ma na to miejsca.

Prawnik nie może okazać słabości

Prawnik musi być rzeczowy i stanowczy, musi wiedzieć o co walczy i by przekonanym, że mu się to uda. Bo jeśli sam adwokat oskarżonego w niego wątpi, to jakim cudem ma w jego niewinność nie wątpić sędzia? Dlatego jeśli marzy ci się kariera prawnicza, ale boisz się takich sytuacji, to lepiej wybierz któryś z zawodów prawniczych, który nie będzie cię zmuszał do stawania na sali sądowej, ponieważ najprawdopodobniej nie dasz sobie rady. No chyba że nagle zmienią się twoje wszystkie zasady moralne, ale to akurat mało możliwe.